Kuchnia

wtorek, 03 lutego 2009

Tempo stawiania krzyżyków u mnie trochę opadło od kiedy odkryłam w sieci blogi kulinarne. Jakbym miała samodzielną kuchnię to bym już zupełnie z niej nie wychodziła. Dzisiaj wypróbowałam fińskie ciasto rodzynkowe z bloga Atiny. Wyszło coś takiego:

W smaku to coś pomiędzy piernikiem a keksem, mięciutkie, mocno słodkie i aromatyczne. Ma jeszcze jedną zaletę - szybki i bezproblemowy proces produkcji, nawet dla mam z niemowlakiem na ręku. Naprawdę polecam.

20:13, mart_made , Kuchnia
Link Komentarze (2) »